Więc jak obiecałem, tak i obietnicy dotrzymałem :) Przedstawiam Wam swój dzisiejszy obiadek: smażona pierś z kurczaka w marynacie ziołowo, miodowo, musztardowej z kieszonką serową w roli głównej a jako dodatki (równie pyszne): kalafior z bułeczką tartą oraz sałatka grecka :) Parę chwil temu skończyłem konsumpcję ów obiadu i powiem szczerze bez zbędnej skromności, że zastanawiam się nad dokładką :) Jedyny mankament przy robieniu takiego dania i jego fotografowaniu jest taki, że ślinka leci od samego zapachu a Ty chcesz zrobić jak najlepszą fotkę :D No ale nie ma co narzekać gdyż sam się do tego zobowiązałem ;) Dokładny przepis podam jutro w dziale mięso ponieważ dziś zaraz znikam na spacer po Londynie ;) Do tego czasu zostaje Wam tylko nacieszyć oko fotką powyżej ;) Życzę Wam udanego wieczoru i zapraszam jutro do prześledzenia przepisu :)
Pozdrawiam Was pysznie
Ufolek

